fbpx

Moja przygoda z systemami zarządzania treścią

Moja przygoda z systemami zarządzania treścią

Moja przygoda z systemami zarządzania treścią

Moja przygoda z systemami zarządzania treścią

Share on facebook
Share on twitter
Share on whatsapp
Share on email

Ponad 15 lat temu zainstalowałem swój pierwszy CMS (ang. Content Management System), jPortal – z tego, co pamiętam, był to polski skrypt. To na tym bardzo prostym systemie postawiłem swoją pierwszą stronę. Kilka lat później przeszedłem na PHPFusion, a następie jego bardzo udaną modyfikację eXtreme-Fusion. Mało kto wtedy interesował się WordPress’em, tworzonym z myślą wyłącznie o blogach. Któż by pomyślał, że kilka lat później będzie to niekwestionowany lider w kategorii uniwersalnych darmowych systemów do zarządzania treścią.

PHPFusion używałem kilka długich lat i był to moim zdaniem system z dużym, ale niestety niewykorzystanym potencjałem. Z pomocą znajomego programisty zbudowaliśmy na nim stronę, z której mimo upływu lat do dziś jestem dumny. Był to początkowo tzw. “fanpage” gry wideo. Swego czasu takich stron było mnóstwo. Każda ciekawsza gra miała swoją własną, później zastąpiły je strony na Fecebook’u.

Serwis, który zbudowaliśmy, szybko stał się największą i co najważniejsze oficjalną w Polsce, bazą wiedzy o serii gier Just Cause. Za sprawą projektu “JustCause.pl” wciągnąłem się w projektowanie layoutów, a obecnie zajmuje się projektowaniem UI/UX. Teraz to już nie tylko zainteresowanie, ale również sposób na życie.

W kolejnych latach korzystałem z wielu systemów, takich jak między innymi Joomla!, Drupal czy Concrete5. Było tego naprawdę dużo. Moim najbardziej znienawidzonym CMS’em, do dziś jest Joomla! a ulubionym, oczywiście WordPress. Choć wciąż ciepło wspominam niewspieranego już od lat eXtreme-Fusion, na którym postawiłem sporo serwisów.

WordPress’em zająłem się jakoś w połowie 2010 roku i z miesiąca na miesiąc coraz bardziej podobał mi się kierunek rozwoju tego systemu. Doskonałe wsparcie techniczne od stale rosnącej społeczności, czysty kod i intuicyjny panel administracyjny, to główne zalety, które mnie przekonywały. Co prawda z czasem wylazło sporo bolączek WordPress’a, ale cóż, nie ma rozwiązań doskonałych. Dziś WordPress to CMS uniwersalny, można na nim postawić nie tylko bloga, ale i portal informacyjny czy nawet sklep.

Zanim jednak na dobre zacząłem pracę z WordPress’em, na jakieś dwa lata zawiesiłem budowanie stron. Skupiłem się w tym czasie na projektowaniu graficznym i zgłębianiu tajników UI/UX. Dziś uważam, że była to dobra decyzja, ponieważ poszeżyłem swoją wiedzę o niezbędne w kompleksowym projektowaniu stron rzeczy.

Był też epizod, kiedy wkręciłem się w programowanie, budowałem nawet swój własny CMS. Był to bardzo prosty, ale w miarę funkcjonalny skrypt na “czystym” PHP. Następnie zainteresowałem się frameworkami PHP. Dużo czasu poświęciłem na naukę Yii Framework i oczywiście samego PHP. Koniec końców nie wciągnęło mnie to na tyle, bym chciał kontynuować intensywne przyswajanie  programowania w PHP. Uważam, że nie powinno się robić niczego na siłę. Z tamtych lat pozostało mi sporo cennej wiedzy, jak i umiejętności. Co prawda wciąż się rozwijam, ale tylko w zakresie, który jest mi niezbędny i pozwala łatwiej tworzyć oraz skuteczniej zarządzać stronami opartymi o system WordPress.

Jak u Was wyglądała przygoda z systemami zarządzania treścią? Może macie jeszcze w odmętach dysków jakieś swoje pierwsze projekty? Pochwalcie się!

Share on facebook
Share on twitter
Share on whatsapp
Share on email
Autor
Namir

Namir

Grafik i projektant UI/UX z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem. Prywatnie miłośnik informatyki, psychologii, astronomii, nowych technologii, a także zapalony kinoman i meloman.
Zobacz również